Od chaosu do przewidywalności
Dla firm, gdzie planowanie istnieje, ale nie prowadzi do realnych decyzji i synchronizacji między działami.
Porządkuję mechanikę planowania i podejmowania decyzji — tak, żeby cała organizacja grała do jednej bramki: strategia/finanse → realizacja. Efekt: mniej zapasów i kosztów, lepsza terminowość oraz kontrola nad przyszłością biznesu.
Ta współpraca ma sens, gdy koszt chaosu jest realny: dużo SKU i wariantów, sezonowość, miks MTO/MTS, kilka lokalizacji, długi lead time albo częste „przepinanie” priorytetów, które rozwala terminy i zapasy.
- Jeden plan zamiast sprzecznych planów między sprzedażą, produkcją, zakupami i finansami.
- KPI i fakty jako wsparcie decyzji (z jasnymi założeniami), a nie „ładne liczby”, które każdy interpretuje po swojemu.
- Planowanie wielopoziomowe: spójność od decyzji zarządczych po sterowanie produkcją i materiałami.
Jeśli po rozmowie wyjdzie, że nie ma sensu zaczynać (albo że problem leży gdzie indziej) — powiem wprost.
Baza: Wrocław. Obsługa firm w Polsce i za granicą. Model pracy: zdalnie / hybrydowo / na miejscu — zależnie od budżetu, etapu i potrzeby.